Awantury przed MZ ciąg dalszy. “Pan” z TVP Info starł się z Neumannem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Awantury przed MZ ciąg dalszy. "Pan" z TVP Info starł się z Neumannem © ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER Awantury przed MZ ciąg dalszy. “Pan” z TVP Info starł się z Neumannem

Posłowie PO „przejęli” w środę konferencję prasową wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego. Afera nie zakończyła się przed budynkiem resortu zdrowia, bo po tym, jak Cieszyński pokazał sms-a od Sławomira Neumanna, w mediach zawrzało. Wkrótce Neumann zwołał własną konferencję. Na niej też było gorąco. Polityk wdał się w ostrą dyskusję z reporterem TVP Info Miłoszem Kłeczkiem.

  • Posłowie KO przerwali w środę konferencję prasową wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego i zarzucili Łukaszowi Szumowskiemu “zarabianie na epidemii”. Cieszyński przekonywał, że to kłamstwo
  • Wiceminister publicznie zacytował wiadomość, którą dostał od Sławomira Neumanna. Poseł pytał w niej o “przyspieszone procedury robienia certyfikatu na maseczki jednorazowe”
  • Neumann zwołał konferencję prasową, na której tłumaczył treść sms-a do wiceministra. Na briefingu doszło do spięcia z reporterem TVP Info Miłoszem Kłeczkiem

Sławomir Nitras i Marcin Kierwiński przerwali w środę rano konferencję prasową wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego. Politycy opozycji mówili m.in. o tzw. aferze maseczkowej, „zarabianiu na epidemii COVID-19” i wątpliwościach co do uczciwości Łukasza Szumowskiego. – Mamy rząd, w którym minister daje 170 mln bratu, a Morawiecki mówi, że mu wierzy. Ten premier, który od pięciu lat nie może nam powiedzieć ile milionów majątku ma – mówił Nitras. – Jak można być tak podłym człowiekiem i zarabiać na epidemii w czasach, kiedy lekarze, pielęgniarki walczą o to, żebyśmy przetrwali? – oburzał się.

– PiS-owskie standardy. Co za zwyczaj macie w PiS, że wszystko na żony przepisujecie? – mówił dalej Nitras. To nawiązanie do informacji o tym, że minister Szumowski przepisał żonie swoje udziały w spółce kierowanej przez brata – Marcina Szumowskiego. Kierwiński przypomniał, że wciąż nie przyjęło ustawy “Czyste ręce”, która miała uniemożliwiać przepisywanie majątku na członków rodziny.

SMS od Neumanna

Wiceminister Cieszyński z uśmiechem na ustach wysłuchał tych zarzutów, ale nie pozostał dłużny i zacytował wiadomość z 16 marca od Sławomira Neumanna. Poseł KO pytał w niej o “przyspieszone procedury robienia certyfikatu na maseczki jednorazowe” i przyznał, że jego znajomy może sprowadzić z Chin maseczki, które nie mają odpowiednich atestów. Cieszyński odpowiedział mu wówczas, że istnieje taka procedura, a znajomy posła może się z nim w tej sprawie skontaktować. Po konferencji Cieszyński opublikował cytowane wiadomości od Neumanna na Twitterze. 

“Niestety na maila od przedsiębiorcy nie było żadnej odpowiedzi. Sam przeprowadził proces uzyskania atestu. Uzyskał ten atest po 30 dniach i do dzisiaj nikt z rządu nie był zainteresowany zakupem atestowanych maseczek. Procedury uzyskiwania atestów także nie zostały udrożnione” – napisał potem Neumann i zwołał własny briefing, komentując sprawę „znajomego od maseczek”. Jak podkreślał, była to “interwencja poselska”. – Była wynikiem zgłoszenia się przedsiębiorcy z mojego okręgu wyborczego, który przez kilka dni nie mógł się dobić o jakąkolwiek informację z Ministerstwa Zdrowia czy z Generalnego Inspektoratu Sanitarnego, jak przeprowadzić procedurę atestu dla masek, które chce sprowadzić z Chin – powiedział. Jak dodał, 16 marca, kiedy rozpoczynała się pandemia i w Polsce brakowało sprzętu ochronnego, przedsiębiorcy próbowali dowiedzieć się od resortu zdrowia jak przeprowadzić atest sprowadzanych artykułów. – Moja wymiana korespondencji z ministrem Cieszyńskim dotyczyła przyspieszenia procedury nadania atestów, czyli przebadania tych maseczek, czy są bezpieczne, czy nie ma możliwości przeprowadzenia tej procedury nie w normalnym terminie prawie trzech miesięcy, tylko przyspieszonym w związku z tym, że jest pandemia koronawirusa i potrzeba szybciej takiego sprzętu na polskim rynku – zaznaczył Neumann.

Mówiąc o tym, że mail od znajomego Neumanna pozostał bez odpowiedzi, stwierdził, że w MZ „nie chodziło o procedury, nie chodziło o to, żeby dostać sprzęt bezpieczny, w normalnych cenach, tylko chodziło o to, żeby zablokować możliwość działania na polskim rynku firm, które od lat handlują odzieżą ochronną, a dać szansę firmom-słupom, które po znajomościach, bardzo szybko dostawały kontrakty rządowe i jak się okazuje dzisiaj, jest niebezpieczny, jest bez atestów i kompletnie do niczego się nie nadaje, wyrzucane są pieniądze w błoto” – dodał. Ocenił przy tym, że w resorcie zdrowia za czasów Szumowskiego “afera goni aferę”.

Chwilę później doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy Neumannem a reporterem TVP Info Miłoszem Kłeczkiem, który w takie polemiki wdaje się zresztą z politykami opozycji stosunkowo często. Neumann odmówił nazwania Kłeczka dziennikarzem. Powiedział, że woli mówić: “proszę pana”. W ramach riposty Kłeczek kilkukrotnie zwrócił się do Neumanna “panie polityku”, a nawiązując do wydarzeń przed gmachem MZ, zapytał, czy “nowym standardem” Platformy będzie teraz “przeszkadzanie” w konferencjach innych partii. – Przeszkadzanie w konferencji, pan się doskonale na tym zna, jest pan ekspertem, to nie są standardy, które będziemy wprowadzać – odpowiedział Neumann.

Zobacz także

Grodzki uczy dziennikarza TVP Info, jak być dżentelmenem. „Teraz ja mówię!”

RadioZET.pl/PAP/Twitter

Zostaw komentarz