Artyści momgą liczyć na wsparcie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

© pixabay

Wszystkie kluby opowiedziały się w piątek za projektem noweli ustawy przyznającym wsparcie finansowe twórcom i podmiotom prowadzącym działalność artystyczną w dziedzinie teatru, muzyki lub tańca. Sejm przystąpi do trzeciego czytania projektu po dostarczeniu posłom zgłoszonych poprawek.

Sprawozdanie sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu dotyczące projektu noweli przedstawił posłom Marek Suski (PiS). Jak zaznaczył, proponowane prawo “zmierza do tego, by wesprzeć twórców i artystów, którzy ze względu na pandemię COVID-19 zostali pozbawieni albo bardzo ograniczono im możliwości działalności i zarobkowania”.

Dodał, że istnieje potrzeba zapewnienia stabilności finansowej działalności w różnych sektorach gospodarki, m.in. w kulturze, rozrywce i rekreacji. “Jest potrzeba zapewnienia ciągłości dostępu do dóbr kultury narodowej, w tym szczególności zapewnienia bezpiecznego uczestnictwa w wydarzeniach artystycznych z publicznością oraz potrzeba zapewnienia warunków do tworzenia oferty kulturalnej online o odpowiedniej jakości i różnorodności” – wskazywał Suski.

Za zaproponowanymi przepisami opowiedzieli się posłowie wszystkich klubów i kół. Podczas dyskusji nad projektem Piotr Adamowicz (KO) miał jednak uwagę dotyczącą – jak stwierdził – nierównoprawnego traktowania podmiotów. “Proponuje się, żeby osoby prywatne dostały wsparcie w wysokości 50 proc. Natomiast podmioty samorządowe mają otrzymać wsparcie w wysokości 40 proc. Pan minister Lewandowski (wiceszef MKiDN – red.) wspomniał, że samorządy na pewno dorzucą te 10 proc. i wtedy będzie to 50 proc. (…). Samorządy poniosły poważne straty z tytułu COVID-19, z tytułu podatków. Te straty będą się pogłębiać. To nie jest tak różowo, że nagle znajdą te 10 proc.” – zwrócił uwagę.

Przedstawicielka Lewicy Małgorzata Prokop-Paczkowska podkreśliła, że artyści i animatorzy kultury są “bardzo poszkodowaną grupą z powodu epidemii, dlatego bardzo ważne jest, aby otrzymali wsparcie”.

“Ale proszę pamiętać, że Lewica zawsze będzie głośno krzyczeć, jeżeli będziecie wprowadzali cenzurę czy to przeciwko artystom czy przeciwko poszczególnym dziełom sztuki. Zawsze będziemy krytyczni, gdy w mediach publicznych zamiast misji, programów o tzw. wysokiej kulturze będą tylko koncerty disco polo. Zawsze będziemy krzyczeć głośno jeśli Teatr Telewizji będzie tubą propagandową IPN i reżyserować przedstawienia będą mogli tylko określeni, wybrani reżyserzy”

– zaznaczyła.

Z kolei Artur Dziambor (Konfederacja) zwrócił uwagę, że posłowie rozmawiają “tylko o tych, których widać – o artystach”, a pomijają branżę scenotechniczną, czyli “ludzi, którzy są z tyłu”. Przytoczył apel sympatyzującego z ugrupowaniem przedstawiciela branży, który stwierdza, że firmy scenotechniczne “zostały wykluczone jako pierwsze z rynku pracy i do dziś są praktycznie dalej wyłączone”. “Każda z tych firm ma kredyty, leasingi na sprzęt, wynajęte magazyny, transport, który musi utrzymywać, a nie ma zleceń ani kontraktów. Zatrudnialiśmy ogromną liczbę ludzi na rynku w sezonie (…). Nasze obciążenia fiskalne są ogromne. Nie mamy środków do życia praktycznie wcale. Zwłaszcza, że branża scenotechniki jest sezonowa i o tym należy pamiętać. Prosimy zwrócić uwagę również na nas” – odczytał Dziambor.

Projekt nowelizacji o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, a także nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw wniosła grupa posłów PiS.

Proponowane prawo umożliwia udzielanie wsparcia finansowego twórców i artystów w postaci pomocy socjalnej przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego albo wyznaczoną przez niego państwową instytucję kultury, które będzie następowało na podstawie złożonych wniosków, odpowiednio do urzędu obsługującego ministra albo wyznaczonej przez niego państwowej instytucji kultury.

Projekt zakłada też wsparcie dla samorządowych instytucji artystycznych, organizacji pozarządowych oraz podmiotów prowadzących działalność artystyczną w dziedzinie teatru, muzyki lub tańca. Zgodnie z nim samorządowe artystyczne instytucje kultury będą mogły ubiegać się o wsparcie w wymiarze do 40 proc. utraconych przychodów z działalności statutowej oraz dodatkowej za okres od 12 marca do 31 grudnia, obliczonych na podstawie danych z analogicznego okresu roku 2019.

Natomiast przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w sferze muzyki, teatru lub tańca i organizacje pozarządowe prowadzące taką działalność będą mogły starać się o pomoc w wymiarze do 50 proc. przychodów utraconych ze sprzedaży biletów za tożsamy okres, obliczonych na podstawie danych z analogicznego okresu z ub.r. Wykonanie przepisu powierza się ministrowi właściwemu do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego oraz wskazanym państwowym instytucjom kultury podległym ministrowi.

W ocenie skutków regulacji przyjęto, iż minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego lub wyznaczona przez niego państwowa instytucja kultury w ramach projektowanego instrumentu wsparcia przeznaczy nie więcej niż 25 mln zł. Wartość pomocy udzielanej na podstawie odrębnej uchwały RM podmiotom prowadzącym działalność artystyczną w dziedzinie teatru, tańca lub muzyki wyniesie 400 mln zł, z czego kwota 50 mln zostanie przeznaczona dla branży koncertowej.

Autorzy projektu proponują, by przepisy weszły w życie 7 dni po dniu ogłoszenia. 

» Kliknij i zobacz komentarze pod artykułem lub skomentuj na niezalezna.pl

Zostaw komentarz