Andrzej Piaseczny napisał “delikatny protest song” i apeluje: “NIECH POZWOLĄ MI BYĆ, KIM JESTEM”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

W mijających tygodniach Andrzej Piaseczny gościł na łamach prasy częściej niż kiedykolwiek. Najpierw stało się tak z powodu jego 50. urodzin, na których wraz z Majką Jeżowską i Nergalem skandował o “j***aniu biedy, PiS-u i Konfederacji”, a później z racji dramatycznej relacji ze szpitala, gdzie zmagał się z COVID-19.

O ile druga z&nbspsytuacji była niezwykle poważna, a&nbspw&nbspczasie walki z koronawirusemAndrzeja Piasecznego uderzyła jedynie szukająca poklasku wśród sceptyków Viola Kołakowska, tak słynne urodzinowe nagranie wzbudziło sporo skrajnych emocji. Obecna na filmiku Majka Jeżowska wspominała potem zresztą, że osobiście prosiła Nergala o&nbspto, aby nie nagrywał ich radosnych harców.

Zobacz także: Andrzej Piaseczny kłóci się z mamą. Nie chce włożyć czapki: “Zaraz wybuchnę”

Dziś od słynnej afery mija już kilka tygodni, a sam Piasek niedawno wyszedł ze szpitala po pokonaniu choroby. Dzięki temu mógł wrócić do pracy i skupić się na promocji nadchodzącego albumu, na którym ponownie (i już w bardziej wysublimowany sposób) nawiązał do polityki. Do sieci trafił bowiem jego nowy singiel, Przedostatni, który w rozmowie z Radiem Zet sam utytułował “protest songiem”.

bDSGHiUt

Buntuję się przeciwko wszystkim politykom, niezależnie spod jakiej flagi są i&nbsppod jaką flagą chcieliby maszerować. Być może są tacy, którzy mogą zrobić dużo dobrego, ale jest wielu takich, którzy robią bardzo dużo złego. To, że dziś możemy wywiesić sobie flagę na balkonie, to jeszcze nie jest postęp na miarę XXI wieku –&nbspstwierdził na antenie.

Jak się okazuje, do powiedzenia “stop” upolitycznianiu życia codziennego skłoniły go krytyczne wiadomości, w&nbspktórych kazano mu “wymaszerować z&nbspkraju”.

Kiedyś odczytałem taką wiadomość na swoim Instagramie: “Ty, wy…maszeruj z&nbspmojego kraju”. Pomyślałem wtedy, że przecież to też mój kraj i&nbspmam takie samo prawo być w&nbspnim i&nbspczuć się w&nbspnim dobrze. Być tym, kim jestem i&nbspmieć w&nbspgłowie rzeczy, które mam, dokładnie tak ja ty. Więc bardzo cię proszę człowieku, spod jakiej flagi byś nie był, miej sobie te głupotki w&nbspgłowie, a&nbspjeżeli moją głowę uznajesz za równie głupią, to pozwól mi żyć w&nbsptym samym kraju -&nbspzaapelował.

Jeżeli natomiast sądziliście, że Piasek, podobnie jak na słynnym nagraniu, jednoznacznie opowie się za którąś z opcji, to byliście w błędzie. Choć twierdzi, że jego nowy singiel to “protest song”, to tym razem nieco “zmiękczył” przekaz i najmocniejszymi fragmentami są tam prawdopodobnie słowa “nigdy takich sytuacji, czego znów zakazać chcą” oraz “wolności moja, bądź wolną”.

bDSGHiUu

Jeżeli to jest nawet bardzo delikatny protest song, to pozostaje on protest songiem. Wiem, że jest wielu ludzi, którzy nie chcą się mieszać w&nbsppolitykę i&nbspbyć może mają rację, ale niestety polityka nas ściga. Siedzi nam na plecach. Jesteśmy w&nbsptym kraju obywatelami i&nbspniestety ci panowie tam sterują naszym życiem. Nie jesteśmy w&nbspstanie odłączyć się od tej polityki. Więc piszę tak, jak potrafię. Delikatnie, powoli i&nbspspokojnie. Jest bardzo ważny moment w&nbspdrugiej zwrotce piosenki: “Wolności moja, bądź wolną”. Nie robię nic złego. Niech ci ludzie pozwolą mi być kim jestem, takim jakim jestem -&nbspstwierdził.

Wciąż mając z&nbsptyłu głowy dramatyczne nagranie ze szpitala nie mogło się też obyć bez pytania o&nbspkwestie zdrowotne. Tu na szczęście artysta był już bardziej stanowczy.

Wiem, że niektórzy mają mi za złe, że wyzdrowiałem jednak i&nbspsię uśmiecham. Życzę wszystkim, którzy nie tylko przechodzili chorobę, ale w&nbspogóle wszystkim, żeby się uśmiechali, bo to jest najpiękniejszy objaw, że żyjemy -&nbspodrzekł.

Spodziewaliście się, że taki z&nbspniego dyplomata?

bDSGHiUv
bDSGHiUw
bDSGHiUO

Źródło:

pudelek.pl

żródło:

Zostaw komentarz