Akt oskarżenia wobec dwóch wykładowców po śmierci studenta Wojskowej Akademii Technicznej

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on telegram
Share on whatsapp

Chodzi o głośną sprawę z czerwca 2019 r. – ćwiczeń podchorążych III roku warszawskiej WAT. “Jak wynika z ustaleń śledztwa, cywilni wykładowcy zorganizowali i przeprowadzili dla studentów zaliczenie śródsemestralne zajęć sportowych, czyli marszobieg w mundurze, w tym w butach wojskowych i z pięciokilogramowym oporządzeniem, na dystansie 10 km” – przypomniała prokuratura.

“Zaliczenie przeprowadzono w niekorzystnych warunkach atmosferycznych, przy bezwietrznej pogodzie, temperaturze otoczenia wzrastającej od 27 st. C. oraz braku zacienienia. Warunkiem zdania było pokonanie dystansu w czasie 65 min. dla mężczyzn i 70 min. dla kobiet” – wynika z ustaleń śledztwa.

PK podała, że podczas biegu “studenci zaczęli wykazywać skrajne wyczerpanie fizyczne i symptomy udaru cieplnego, samodzielnie przerywali bieg i schodzili z trasy”. “Pomimo tego oskarżeni nie przerwali zajęć, narażając studentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” – ustalono.

“Jeden z podchorążych stracił przytomność, a pomocy udzielali mu inni studenci, którzy wezwali też karetkę pogotowia. Wykładowcy zachowywali się w tym czasie biernie, wykazując całkowity brak empatii” – podkreśliła prokuratura. Okazało się, że nieprzytomny student doznał “wysiłkowego udaru cieplnego, który doprowadził do niewydolności wielonarządowej”. Stało się to – w ocenie śledczych – przyczyną śmierci młodego mężczyzny.

Oskarżeni wykładowcy w śledztwie nie przyznali się do zarzutów i – jak podała prokuratura – “w złożonych wyjaśnieniach umniejszali znaczenie swojego postępowania”.

Akt oskarżenia skierował do sądu Departament do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej.

Cieszymy się, że jesteś z nami. Zapisz się na newsletter Onetu, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści

Zostaw komentarz